Lucjan!

Lucjan od jakiegoś czasu bywa zwycięzcą, w prawdzie może nie zajmuje pierwszych miejsc na zawodach etc ze względów już chyba dla wszystkich naszych czytelników oczywistych, no ale zawsze to coś! Wygrał sobie z pomocą cioci wilczakowej(która dzielnie rozsyłała linki) taaaką ładną, nowiutką flexi Vario. Szczerze mówiąc co do flexi, to jestem sceptyczna bo mudiki szarpią, gryzą i brudzą smycze, ale jak już wygrałam, to fajnie. Flexi się trzyma, jest bardzo fajna bo Ru jak to on ma swoje odchyły i lepiej jest mieć go na długiej lince. Dzięki temu mamy oboje satysfakcję ze spacerków, on może sobie hasać, a ja się nie martwię. Jak do tej pory Vario przeżyła swój chrzest bojowy i obiecałam sobie że jeśli przeżyje dwa lata - kupię jej następcę! Ponadto Vario ma pojemniczek na woreczki lub smaczki, bardzo fajny i praktyczny, jeśli się wiecznie zapomina woreczków/smaczków(jak ja...) oraz nowość jak dla mnie - światełka! Jedno w stylu latarki, inne mrygające, czerwone. Na nocne spacery jest świetne. Vario mają także wymienne linki, my dostaliśmy amortyzator który nieźle nam służy, mi szczególnie przy nagłych zrywach Ru kiedy coś zauważy. Flexi można blokować na krótko i dłużej, oraz ma dopasowujący się do dłoni uchwyt, także polecam jeśli ktoś ma w planach kupno smyczy. Warto! 
Ruczynko wygrał też szarpaczek od Woof! bardzo sympatyczny, mięciutki i ładny, oraz obróżkę, to już urokiem swego własnego ryja. Był jeszcze gryzaczek i smaczki, ale poległy szybko. Z innych zwycięstw, to takie osobiste... Czekolad odważył się pływać! Teraz jest jak czarne półwydrą i szaleje w wodzie aż miło. Dzielny z niego przygłup. <3 div="">

1 komentarz:

  1. Ja mam smycz Flexi dla mojego Yorka. A od Woof nie mam szarpaka, ale piłkę ażurową z zbiorowego zamówienia ;) . Kazan tez niedawno przekonał się do pływania.

    OdpowiedzUsuń